„fortes fortuna adiuvat” (Terencjusz 195 – 159 r. p.n.e.)

Godziny otwarcia : Pon - Pt: 8.00-21.00 Sob: 8.00-14.00
  Kontakt : tel. 32 718 65 65 tel. 507 937 070

screening – badanie przesiewowe a rezonans magnetyczny część IV

IV.

Będę się trochę powtarzać, ale moim celem jest, abyście zrozumieli o co chodzi w badaniach przesiewowych i sami ocenili czy warto się badać – oczywiście „z głową” nie wpadając przy tym w hipochondrię.

WB MR jest metodą nieinwazyjnego badania – przesiewu całego ciała, które jako badania ogólne nie dają nam gwarancji 100% , że jesteśmy całkiem zdrowi.

Nie można jeszcze ocenić czy badanie całego ciała WB w MR spełni się jako badanie przesiewowe. Chodzi o to, żeby przesiew był w jak największym stopniu skuteczny i ratował jak najwięcej istnień ludzkich.

Rozumiem, że każde życie człowieka jest istotne, szczególnie dla osoby zainteresowanej. Jednak w chwili obecnej nie można powiedzieć czy WB MR będzie dobrym badaniem profilaktycznym i będzie skutecznie wychwytywał jak najwięcej zmian patologicznych. To się okaże za kilka lat.

Trochę statystyki?

Nie lubię stosować statystyki.

Dlaczego?

Przykładowo:

  • jeśli wiadomo, że wykryta w badaniu łagodna zmiana guzowata w chwili obecnej ma możliwość zezłośliwienia w 0,5% w ciągu 10 lat – co statystycznie wyliczono – to ryzyko zachorowania na nowotwór złośliwy jest niewielkie,

  • ale jeśli się to już komuś przydarzy, to dla niego ta statystyka nie ma znaczenia – dla niego jest to już 100% i żadne obliczenia go nie zadowolą.

Po co to piszę?

Ostatnio czytałam o badaniu WB MR potraktowanym jako przesiew (Population-based whole-body MRI finds seious disease by Eric Barnes, AuntMinnie.com staff writer March 10, 2014)

Podzielono w nim pacjentów (około 600 osób) na 2 grupy poniżej i powyżej 50 roku życia.

Wykryto w nim 7 zmian złośliwych lub potencjalnie złośliwych – u osób nie mających objawów.

To dużo, czy mało?? Na pewno zwiększono ich szansę na normalne życie.

Oczywiście zobrazowanych zmian łagodnych lub potencjalnie niezagrażających życiu było więcej.

Może jednak warto.

Jeszcze raz podkreślam, że badania przesiewowe to badania zdrowych ludzi, bez objawów lub zdrowych osób z grup wysokiego ryzyka zachorowania.

Jeśli występują jakieś symptomy to należy wykonać badanie bardziej szczegółowe, a nie skrining.

 

I tak na marginesie.

Pamiętajmy, że jeśli badanie się przedłuża, znaczy to, że personel, który je wykonuje chce dokładniej ocenić daną strukturę i nie należy czynić nikomu z tego powodu wyrzutów.

Przecież robi się to dla dobra badanego, a nie ze „złośliwości” personelu, który i tak jest przemęczony i wolałby ten dodatkowy czas spożytkować na odpoczynek własny dla ciała i ducha :).

Personel medyczny to też ludzie, zwyczajni, tacy jak my wszyscy, a nie chodzące cyborgi.

Też mogą się gorzej czuć, czy mieć gorszy dzień. Ty nie miewasz?
Naprawdę, medycyna to NIE matematyka, a badanie pacjenta to nie wejście do sklepu po „bułeczki”.

Każdy wymaga indywidualnego traktowania, i każdy z nas jako pacjent chciałby być dokładnie zbadany i zaopatrzony 🙂

SZANUJMY SIĘ.